W gorące letnie dni sierpnia nasz ogród pachnie miodem i dojrzewającymi owocami Słoneczne dni najprzyjemniej spędzać nad wodą, w basenie bądź grillując z przyjaciółmi. Zaczynamy zbierać plony naszej kilkumiesięcznej pracy. Nie zapominajmy jednak o regularnym podlewaniu ogrodu. Przydatne okażą się urządzenia do automatycznego nawadniania. W ogrodzie
▪ Regularnie usuwamy przekwitłe kwiaty bylinom, aby rośliny nie traciły urody i energii na wytwarzanie nasion.
▪ W razie upałów podlewamy intensywnie krzewy o płytkim systemie korzeniowym, zwłaszcza różaneczniki, azalie, wrzosy i hortensje.
▪ Sadzimy krzewy zimozielone – zarówno liściaste jak i iglaste – aby zdążyły dobrze ukorzenić się przed zimą. Przez pierwsze dni obficie je podlewamy i, jeśli to możliwe, osłaniamy agrowłókniną, żeby ochronić je od słońca.
▪ Przycinamy żywopłoty i figury z roślin. Czynność tę wykonujemy bardzo starannie, ponieważ ostatni raz w tym sezonie.
▪ Dzielimy kępy bylin, które przekwitły np. prymulek, barwinka czy tojeści. Przez tydzień po zabiegu rośliny regularnie podlewamy.
▪ Przygotowujemy podłoże pod wiosenne rośliny cebulowe, które sadzi się we wrześniu. Ziemię przekopujemy i wapnujemy. Rozsypujemy również nawóz fosforowy i płytko mieszamy go z podłożem.
▪ Rozmnażamy przez podział kęp liliowce, kosaćce, piwonie a także rośliny kobiercowe np. rozchodniki, rojniki i goździki. Najlepiej zrobić to w dzień pochmurny i przez kilka dni podlewać.

▪ Jeżeli chcemy przesadzić krzewy zimozielone np. bukszpany, mahonie – musimy to zrobić właśnie teraz, aby zdążyły ukorzenić się przed zimą.
▪ Sadzimy na miejsce stałe rozsadę roślin dwuletnich np. malw, dzwonków, bratków. Przed zima ich rozety dobrze się rozrosną.
▪ Jeżeli chcemy wysiać trawnik, to właśnie nadszedł dobry moment aby to zrobić. Przed zasianiem glebę należy przekopać.
▪ Nie zapominajmy o koszeniu trawnika. Jeżeli w końcówce lata jest bardzo sucho - kosimy nieco wyżej i obficie podlewamy.
▪ Sadzimy truskawki i poziomki. Starannie pielęgnowane zdążą jeszcze zawiązać pąki na przyszły rok. Posadzone rośliny koniecznie nawozimy odpowiednim nawozem np. Agrecol do truskawek.
▪ Wysiewamy rzodkiewkę, sałatę i koper na późny zbiór. W razie upałów przez kilka dni podlewamy je codziennie, najlepiej wcześnie rano.
▪ Ostatni raz nawozimy warzywa z późniejszych siewów.
▪ Jeżeli na roślinach zauważymy mszyce lub gąsienice, stosujemy preparat owadobójczy np. Decis. Zabieg powtarzamy trzy razy co tydzień.
▪ Przy wilgotnej i ciepłej pogodzie może wystąpić osutka sosny. Choroba ta objawia się żółknięciem i opadaniem igieł. W takim wypadku rośliny spryskujemy środkami grzybobójczymi w odstępach dziesięciodniowych aż do końca sierpnia. Jeżeli nie chcemy stosować chemii, przydatny będzie biopreparat Biosept Active. Pamiętajmy też aby opadłe igły usuwać i palić. Podczas podlewania roślin nie należy deszczować, a jedynie podlewać wprost na glebę.
▪ Należy doglądać astrów jesiennych. Jeżeli zaatakował je mączniak prawdziwy, należy zastosować odpowiednie preparaty np. Baymat Ultra.
Na balkonie i tarasie
▪ Regularnie obrywamy przekwitłe kwiatostany oraz zbyt wybujałe pędy kwiatów w skrzynkach i doniczkach. Dzięki temu nasze kwiaty ciągle będą wytwarzać nowe pąki i będą mogły zakwitnąć ponownie bardziej bujnie.
▪ W miejscu przekwitłych kwiatów letnich sadzimy gatunki jesienne np. chryzantemy, wrzosy, trawy ozdobne lub byliny o ozdobnych, ciekawie przebarwiających się liściach.
▪ Regularnie podlewamy i raz na tydzień nawozimy rośliny, ponieważ intensywnie rozrośnięte szybciej niż przed miesiącem zużywają wodę oraz składniki pokarmowe.
▪ Ponieważ na skutek podlewania ziemia w skrzynkach balkonowych i pojemnikach staje się zwarta i słabo przepuszczalna, spulchniamy jej górną warstwę małymi grabkami lub widełkami. Należy robić to ostrożnie, aby nie uszkodzić płyciej położonych korzeni roślin.
▪ Opryskujemy okazy zaatakowane przez grzyby (mączniaka, szarą pleśń i rdzę). Stosujemy w tym celu preparaty ekologiczne albo środki chemiczne takie jak Baymat Ultra, Aliette czy Teldor.
▪ Rośliny uprawiane w pojemnikach atakowane są często przez przędziorki. By nie dopuścić do inwazji szkodników, przeglądamy systematycznie liście, zwłaszcza od dolnej strony, i w razie potrzeby stosujemy odpowiedni preparat np. Karate Zeon, bądź pałeczki owadobójcze – Provado Combi Pin.
▪ Przygotowujemy sadzonki roślin balkonowych. Ścinamy zdrowe i dorodne pędy pelargonii, fuksji i plektrantusa oraz gatunków wieloletnich, które chcemy rozmnożyć na przyszły sezon. Ukorzenione i rozrośnięte będą stanowiły matecznik, który przechowamy zimą w pomieszczeniu.
W mieszkaniu
▪ Zasilamy kwiaty doniczkowe nawozami raz w tygodniu, ale stosujemy mniejsze dawki, aby rośliny stopniowo zwalniały tempo wzrostu i łagodnie weszły w okres spoczynku przed jesienią.
▪ Chronimy przed słońcem rośliny na południowych parapetach – dotyczy to zwłaszcza odmian o jasno obrzeżonych oraz pstrych kwiatach, ponieważ te rośliny najłatwiej ulegają poparzeniom.
▪ Przestajemy podlewać rośliny bulwiaste i cebulowe, np. hipeastrum, ismenę czy gloksynię – dzięki temu ich liście zaschną, co spowoduje, że rośliny będą gotowe do okresu spoczynku.
▪ Niszczymy mszyce, przędziorki i mączliki, które atakują rośliny domowe. W razie pojawienia się szkodnika stosujemy jak najszybciej odpowiedni preparat np. Floris ABC na mszyce, Provado Combi Pin, Provado Plus, Promanal czy też Baymat Ultra.










