W październiku poranki stają się coraz bardziej chłodne. Często występują poranne przymrozki. Zmrok też zapada coraz wcześniej, ale w ciągu dnia jest ciepło i jeszcze można z przyjemnością popracować w ogrodzie. O nadejściu jesieni przypominają liście przebarwiające się na żółto, czerwono i brązowo - powstaje swoisty jesienny koloryt, nadający, szczególnie w dni słoneczne, tak wspaniały urok "złotej polskiej jesieni".
W ogrodzie
▪ W tym miesiącu możemy jeszcze sadzić drzewa i krzewy ozdobne. Rośliny kupowane w pojemnikach możemy sadzić bez obaw. Natomiast jeżeli kupiliśmy rośliny z nagimi korzeniami, powinniśmy obejrzeć korzenie roślin i przyciąć ich uszkodzone części. Po posadzeniu rośliny obficie podlewamy.
▪ W październiku sadzimy róże, które zdążą się do zimy ukorzenić aby wiosną w pełni rozpocząć wegetację i cieszyć swoim pięknem w ogrodzie. Krzewy róż sadzimy w wilgotnym, piaszczysto-gliniastym podłożu o dużej zawartości próchnicy oraz miejscu słonecznym, osłoniętym od wiatru.
▪ Przed posadzeniem roślin, glebę na głębokości, na której znajdzie się bryła korzeniowa, warto wymieszać z AquaGelem. Jest to tzw. doglebowy absorbent wody. Dodanie do gleby AquaGelu pozwoli zaoszczędzić w przyszłym roku nawet 70% wody do podlewania! AquaGel utrzymuje wilgoć wokół korzeni i zapobiega usychaniu roślin. Nie tylko w czasie letniej suszy! Rośliny zimozielone potrzebują wody również zimą. Często spotykamy się z opiniami, że podczas zimy żywopłot z tui wymarzł. To raczej niemożliwe w naszym klimacie. Bardziej prawdopodobne, że rośliny uschły z braku wody w glebie. Na szczęście z AquaGelem im to nie grozi.
▪ Wrażliwe na mróz krzewy jak róże, hortensje czy też powojniki proponuję u nasady obsypać ziemią lub korą do wysokości 20-40 cm (tzw. kopczykowanie). Nawet jeżeli gałęzie przemarzną, roślina odbije na wiosnę z dolnych okrytych części.
▪ W październiku można jeszcze sadzić tulipany, narcyzy oraz hiacynty. W miejscach gdzie zamierzamy je umieścić należy najpierw spulchnić ziemię
▪ W październiku sprzątamy z rabat kwiatowych resztki roślin sezonowych. Proponuję wyrzucić je na kompost lub zakopać na wolnych zagonach, aby rozkładając się zasiliły ziemię w próchnicę.

▪ Dopóki trawa rośnie, należy ją kosić. Czasami jest to konieczne nawet w listopadzie.
▪ Wszystkie opadające na trawę liście powinniśmy starannie wygrabiać z trawnika, ponieważ pozostawione na zimę zgniłyby i zniszczyły murawę.
▪ Pod koniec października należy zabezpieczyć rośliny wrażliwe na mróz. Można obsypać je grubym popiołem zmieszanym z korą lub osłonić agrowłókniną. Tak zabezpieczone z pewnością zniosą bez szwanku minusową temperaturę.
▪ Aby zapobiec atakom chorób grzybowych , powinno się zebrać z drzew wszystkie tzw. mumie (zeschnięte owoce). Natomiast porażone chorobami lub pleśnią resztki owoców i gałązki należy usunąć i natychmiast spalić.
▪ Październik jest dobrym okresem na założenie opasek i wybielenie pni drzew owocowych, a najlepszy moment na to jest w chwili, gdy liście zaczynają żółknąć.
▪ Do zimy trzeba również odpowiednio przygotować oczko wodne - przede wszystkim czyścimy z zasychających kwiatostanów i liści wszystkie rośliny wodne. Z powierzchni zbiornika należy usunąć wszelkie zanieczyszczenia nawiewane przez wiatr, aby nie opadały na dno i nie gniły, zapobiegamy w ten sposób psuciu się wody i zagrożeniom dla zdrowia ryb.
▪ W październiku usuwany już z zagonów większość warzyw. Zostawiamy jedynie kapustę brukselska, jarmuż, pory, endywię i roszponkę. Będziemy zbierać je stopniowo aż do grudnia.
▪ Na wolnych grządkach proponuję rozłożyć kompost bądź obornik, nawozy fosforowe i potasowe (np. Agrecol, Fructus), a następnie przekopać na głębokość 30 cm. Ziemi nie należy grabić, bowiem pozostawiona w tzw. ostrej skibie lepiej magazynuje wilgoć.
Na balkonie i tarasie
▪ Proponuję uporządkować rośliny na balkonach i tarasach. Rośliny, które nadają się do przechowywania jak np. pelargonie i fuksje przenieśmy do jasnych i chłodnych pomieszczeń oraz przytnijmy im pędy o połowę.
▪ W skrzynkach balkonowych można posadzić jesienne gatunki jak złocienie, wrzosy czy też niezwykle efektowną kapustę ozdobną, które przez jakiś czas będą zdobiły nasze balkony i tarasy.
▪ Należy ograniczyć podlewanie roślin rosnących w skrzynkach na balkonach i tarasach, bowiem nadchodzi okres spoczynku zimowego i zapotrzebowanie roślin na wodę maleje. Nie zapominajmy jednak o podlewaniu krzewów zimozielonych. Ich zielone części, liście lub igły, potrzebują wody przez cały rok.
▪ Pamiętajmy aby przed nadejściem mrozów zabezpieczyć rośliny, np. okrywając pojemniki agrowłókniną lub styropianem.
W mieszkaniu
▪ Podlewanie roślin domowych ograniczamy coraz bardziej. Niektóre rośliny podlewamy dwa razy lub tylko raz w tygodniu, inne jeszcze rzadziej.
▪ Proponuję zrezygnować z podlewania kaktusów, gloksynii, hipeastrum i innych kwiatów, które wymagają głębokiego spoczynku. Kaktusy zimę powinny spędzać w chłodnym miejscu ( 10oC – 15oC ), natomiast cebulom i bulwom najlepiej służy pomieszczenie przewiewne i suche o temperaturze 15oC – 20oC.
▪ Zwalczamy pojawiające się na roślinach doniczkowych szkodniki. W suchej atmosferze kwiatom zagrażają głównie przędziorki. Najwygodniej jest umieścić w doniczkach pałeczki owadobójcze np. Provado Combi Pin, które są bezpieczne dla domowników. Występowanie szkodników ograniczymy również zraszając często i obficie całe rośliny.










