Mimo, że w Lutym trzymają siarczyste mrozy, niekiedy pod koniec miesiąca w naszym przydomowym ogrodzie pierwsze rośliny budzą się do życia. Jest to znakomity moment by o nie zadbać, ponieważ już niedługo rozpoczną wegetację.
W ogrodzie
Ciągle największym zagrożeniem dla wielu gatunków jest mróz, dlatego warto kontrolować okrycie roślin i w razie potrzeby poprawić je dokładając dodatkową warstwę włókniny lub ściółki,
Sprawdzamy czy odmiany kolumnowe nadal są dobrze zabezpieczone przed deformacją pod wpływem czap śniegu. Jeżeli sznurek lub siatka, którymi są owinięte, nadmiernie się poluzowały, związujemy je mocniej. Z odmian o szerokim pokroju śnieg jak najszybciej strzepujemy.
W momencie gdy zalegający śnieg na iglakach stopnieje, należy sprawdzić czy krzewy nie połamały się. Pędy uszkodzone usuwamy jak najszybciej, aby zdążyć przed krążeniem soków. Jeżeli spóźnimy się z przycinaniem, nadmierne wypłynięcie żywicy osłabi roślinę.
Przez cały czas sprawdzamy ogrodzenie działki i osłony ochraniające drzewka przed zwierzętami, ponieważ ich wizyty będą teraz częstsze z racji braku pożywienia w ich środowisku naturalnym.
W drugiej połowie miesiąca gdy dni będą ciepłe i suche przystępujemy do cięcia drzew - w pierwszej kolejności przycinamy wytrzymałe na mróz odmiany jabłoni. Wszystkie rany zabezpieczamy preparatami takimi jak maść ogrodnicza Funaben Eko. W drugiej połowie miesiąca możemy zacząć przycinać też krzewy owocowe. Usuwamy pędy chore i stare (3-4-letnie, a rozpoznamy je po ciemnobrązowej lub niemal czarnej barwie) oraz te leżące na ziemi.
Pod koniec lutego, jeżeli temperatura powietrza przekroczy 7°C, można będzie przeprowadzić zabieg zwalczający sprawcę kędzierzawości liści brzoskwini i nektaryny - choroby, która w ubiegłym roku w bardzo silnym stopniu zaatakowała te drzewa. Wykonując zabieg preparatem dodynowym (np. Syllit), należy bardzo dokładnie pokryć korę cieczą roboczą, a także nie zapomnieć o opryskaniu drzew i krzewów rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie, na których sprawca choroby mógł przezimować. W tym samym okresie możemy przeprowadzić zabieg Promanalem, preparatem na bazie oleju parafinowego, przeznaczonym do zwalczania jaj: przędziorków, mszyc, miodówki jabłoniowej, piędzika przedzimka oraz larw miseczników.
W lutym, zabiegi związane z ochroną roślin ograniczają się do lustracji koron drzew i krzewów, oraz do ewentualnego zbierania znajdujących się w ich obrębie stadiów zimujących szkodników, takich jak gniazda zimowe kuprówki rudnicy czy złoża jaj znamionówki tarniówki. Ten, kto nie zrobił tego wcześniej, powinien właśnie teraz dokładnie pozbierać zaschnięte - zmumifikowane owoce śliw czy jabłek, które wiosną mogą się stać źródłem groźnych chorób: brunatnej zgnilizny drzew pestkowych oraz jej odpowiednika na drzewach ziarnkowych.
Jeśli wapno zostało zmyte przez deszcz - powtarzamy bielenie drzew owocowych np.: Flormix - wapno do bielenia drzew. Oczyszczamy pnie drzew - usuwamy popękaną korę; zdejmujemy i palimy opaski lepowe. W razie potrzeby możemy na niektórych okazach założyć nowe np.: Kleista taśma do drzew – 5metrów, Arkusz kleisty żółty do zwalczania szkodników założone jesienią.
Aby zapobiec tworzeniu się skorupy śnieżnej na trawniku (która tworzy się gdy nocą zamarza roztopiony w dzień śnieg) należy rozbijać zalegającą skorupę śnieżną. Nie należy także chodzić po trawniku, na którym zalega śnieg, ponieważ pozostaną widoczne ścieżki, a nawet miejsca pozbawione trawy.
Kiedy śnieg stopnieje, trawnik nawozimy ziemią kompostową z dodatkiem fosforu i potasu. Dobrze także wykonać aerację lub wertykulację, a jeżeli podłoże jest zbyt zwięzłe – piaskowanie.
W zbiornikach z rybami pilnujemy aby powierzchnia wody nie zamarzła całkowicie, ponieważ grozi to niedoborem tlenu. Dobrym sposobem na zapobieżenie zamarzania przerębla jest umieszczenie w nim brzęczyka poruszającego wodę lub specjalnej grzałki. Jeżeli temperatura spadnie poniżej - 10º C, lód należy codziennie usuwać mechanicznie.
Na balkonie i tarasie
Cieniujemy rośliny zimozielone (np.: rododendrony, kalmie, pierisy, ostrokrzewy, bukszpany, iglaki), ponieważ intensywnie ogrzewane promieniami lutowego słońca wyparowują zgromadzoną wodę, której nie mogą uzupełnić. Aby nie doszło do zjawiska suszy fizjologicznej, w słoneczne dni warto rozpinać nad nimi płachty agrowłókniny (ale nie folii!).
Podczas cieplejszych dni, można rozpocząć przycinanie roślin. Należy usunąć wszystkie gałęzie uszkodzone przez mróz, złamane lub też chore. Aby krzewy ładnie się rozkrzewiały wiosną, należy je przyciąć - pędy przynajmniej o 1/3. Wszystkie okazy nadmiernie rozrośnięte i stare, możemy odmłodzić skracając gałęzie nawet o 2/3 i usuwając grube gałęzie.
Wydelikacone brakiem światła I zbyt wysoką temperaturą w przechowalni kwiaty balkonowe łatwo padają łupem mszyc I przędziorków, dlatego przy zabiegach pielęgnacyjnych warto starannie oglądać je pod tym kątem. W razie pojawienia się intruzów najpierw myjemy rośliny pod silnym strumieniem wody w wannie, a następnie aplikujemy środek owadobójczy na przykład w formie pałeczek (Tarcznik, Provado Combi Pin).
W mieszkaniu
Kwiaty doniczkowe podlewamy regularnie, dopasowując częstotliwość do warunków jakie panują w mieszkaniu.
Pod koniec miesiąca możemy zacząć przesadzanie roślin doniczkowych do świeżego podłoża. Średnica nowej doniczki powinna być większa o około 2 cm. Starym egzemplarzom o dużych rozmiarach można wymienić tylko wierzchnią warstwę ziemi.
Jeżeli jesienią przygotowaliśmy doniczki z roślinami cebulowymi, możemy zacząć je pędzić tzn. pobudzać do kwitnienia.
Podobnie jak w poprzednich zimowych miesiącach nie zapominajmy o dokarmianiu ptaków – naszych sprzymierzeńców w walce ze szkodnikami roślin.







