Zobacz pozostałe nowości
Cena: 9.35 zł
Stara cena: 10 zł
Zobacz pozostałe produkty w promocji
NAGRODY I WYRÓŻNIENIA


PRZESYŁKA
Cennik Usług Poczty Polskiej

ZALOGUJ SIĘ
Logowanie nie jest konieczne do
dokonania zakupu.
zarejestruj się   |   przypomnij hasło
KOSZYK
produktów w koszyku: 0
Wartość: 0 zł
 
WYSZUKIWARKA

 W Listopadzie temperatury są coraz niższe, zima zbliża się nieuchronnie. Cała przyroda w połowie miesiąca będzie już przygotowana do okresu zimowego, dlatego my również musimy już zakończyć wszelkie prace przygotowujące nasze ogrody i działki do zimy.

W ogrodzie 

- Po opadnięciu liści jest dobry moment aby zaobserwować czy na koronach drzew owocowych nie występują zimujące formy chorób i gniazda szkodników. Usuwamy pozostałe na drzewach, zaschnięte, zmumifikowane owoce.

- Należy także zebrać i usunąć owoce i liście opadłe z drzew, które mogą stać się źródłem infekcji chorobowej w przyszłym roku. Aby zabezpieczyć się przed możliwością przeniesienia chorób, resztki roślinne najlepiej jest spalić lub głęboko zakopać.

- Jesienny okres, po opadnięciu liści, jest dobrym terminem na zwalczanie najgroźniejszej choroby brzoskwini, jaką jest kędzierzawość liści. Oprysk należy przeprowadzić preparatem Miedzian 50 WP w temperaturze powyżej
6°C, opryskując dokładnie całą powierzchnię kory na wszystkich gałęziach brzoskwiń.

- Pamiętajmy również o zabezpieczeniu roślin sadowniczych przed mrozem. Przede wszystkim tych które niedawno posadziliśmy. Szczególnej troski wymagają brzoskwinie, morele, orzech włoski, winorośl i jeżyna bezkolcowa. Zabezpieczyć musimy nie tylko części nadziemne roślin ale również ich korzenie. Dlatego wokół nasady każdego pnia warto jest usypać kopczyk wysokości około 25 cm z ziemi lub rozdrobnionej kory. Wiosną, po rozgarnięciu kopczyków, kora będzie stanowiła cenną warstwę ściółki.

- Z krzewów róż należy wyciąć chore pędy i usunąć opadłe liście (mogą być porażone przez choroby, dlatego najlepiej je spalić). Gdy temperatura spadnie poniżej 5°C krzewy osłaniamy matami bądź włókniną, a ich podstawy obsypujemy kopczykiem ziemi do wysokości 20–40 cm. Podobnie kopczykujemy także powojniki wielkokwiatowe, krzewy magnolii, hortensji ogrodowej, ketmii syryjskiej, budlei Dawida, milinu.                                                           
                  

- Listopad to ostatni moment – jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej – na wykopanie dalii, pacioreczników i begonii bulwiastych. Przykrywamy także posadzone jesienią rośliny cebulowe (tulipany, narcyzy, hiacynty i inne) rozkładając warstwę kompostu, suchych liści, kory, słomy lub torfu o grubości 2–3 cm. Robimy to dopiero wtedy, gdy ziemia będzie lekko zmrożona, ponieważ jeśli rozłożymy okrycie zbyt wcześnie, stworzymy dobrą kryjówkę dla gryzoni, które chętnie zjadają cebule roślin ozdobnych. Taka osłona chroni przed gwałtownymi zmianami temperatury oraz wysuszającym działaniem mroźnego wiatru, szczególnie w bezśnieżne zimy.

- Zagrabiamy ostatnie liście i układamy je na grządkach lub pryzmie kompostowej.

- Rośliny wrażliwe okrywamy gałązkami świerka lub innym materiałem (suche liście, agrowłóknina, maty słomiane, gruby papier, tektura falista). Nie używamy folii, gdyż rośliny mogą się pod nią zaparzyć.

                                  
 

- Rozrzucamy na rabatach kompost lub obornik i lekko przekopujemy.

- Iglaki o wąskim pokroju (jałowce, tuje) okręcamy sznurkiem, aby zapobiec wyłamaniu gałązek pod wpływem mokrego śniegu.

- Jeżeli przed zimą pojawią się na murawie kretowiska, musimy je usunąć jak najszybciej aby ziemia nie zadusiła trawy. W kopce warto włożyć środki odstraszające np.: Świece przeciw gryzoniom Anorin FK, Granulat na krety, Karbid granulowany aby wypłoszyć intruza z działki, ogrodu.

- Kosimy trawę, dopóki rośnie. Na zimę powinna być przystrzyżona nisko, wtedy lepiej przetrwa pod śniegiem i szybciej ruszy na wiosnę.

- Z płytkiej sadzawki zabieramy ryby i przenosimy je do akwarium ustawionego w chłodnym miejscu (np.: w piwnicy), ponieważ w czasie mrozów szybko zamarza dno.

- Na powierzchnię większych zbiorników kładziemy krążek styropianowy z pokrywą (sztuczny przerębel) w celu umożliwienia dopływu powietrza do wody (gdy chwyci mróz, pod pokrywą woda nie zamarza) oraz dostępu rybom do tlenu, co jest dla nich niezbędne do przeżycia.

Na balkonie i w mieszkaniu

- Wieloletnie kwiaty balkonowe (np.: pelargonie, fuksje, niecierpki) przechowywane w chłodnych pomieszczeniach, podlewamy rzadko i regularnie oczyszczamy z żółknących liści i przekwitających kwiatów. Przy okazji sprawdzamy, czy nie pojawiły się na nich mszyce lub przędziorki. W razie potrzeby opryskujemy rośliny  Decisem.

- Stojące w pomieszczeniach rośliny tarasowe (np.: oleandry, mirty, cytrusy) narażone są na atakowanie przez tarcznika. Gdy tylko je zauważymy, umieszczamy w ziemi pałeczki owadobójcze Tarcznik lub Provado Combi Pin 02 PR.

- Krzewy i byliny rosnące w pojemnikach na balkonie podlewamy regularnie, dopóki ziemia nie zamarznie. W razie dużych mrozów zestawiamy je razem i okrywamy pojemniki grubą warstwą materiału izolacyjnego lub zabezpieczamy każdą donicę osobno, tworząc ładną aranżację (np.: okręcamy je jutą, wkładamy do koszy wypełnionych zmiętymi gazetami lub torebkami foliowymi, okręcamy folią pęcherzykową), a następnie ziemię osłaniamy szarym papierem lub gałązkami iglaków.

- Pojemniki ceramiczne opróżniamy i zabezpieczamy folią przed wilgocią, natomiast pojemniki plastikowe wrażliwe na mróz przenosimy do piwnicy.

- Donice i skrzynie, w których rosną zimotrwałe gatunki przesuwamy do miejsc osłoniętych przed wiatrem i słońcem. Roślinom dosypujemy ziemi, a jej powierzchnię przykrywamy warstwą kory lub suchych liści.

- Suche powietrze szkodzi roślinom, więc nie możemy zapominać o częstym zraszaniu.

- Dobrze jest też przestawić nasze kwiaty jak najbliżej okien, by miały jak najwięcej światła.


Pamiętaj, że  są naszymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami niszczącymi rośliny w naszym ogrodzie. Dlatego nie zapominajmy o nich zimą. Warto zawiesić na drzewie karmnik i w zimowe miesiące można położyć np.: Ptasie pyzy, Delikates orzechowy, Laskę orzechową. Można też przymocować do gałęzi kawałek surowej słoniny (najlepiej ze skórką, która ułatwi przymocowanie), Ptasie przysmaki.